niedziela, 26 stycznia 2014

Rozdział 1: Głód

                                                  1. Głód


... nastała jedna z naj straszliwszych zim jakie widziała wataha ognistego wilka. zimno nie sprzyjało wilkom, a w szczególności wilkom ognia. Aiała która została przyjęta do watahy ze względu na swego ojca Ognistetto czuła że skończy się to brakiem żywności i zamieszkami w watasze, tak samo jak i jej młodziki (Alex i Dreno).minął tydzień...wataha ognistego wilka nie miała co jeść...wilki padały z głodu we wszystkich watahach. Aż w końcu na jednym z drzew pojawiło się takie ogłoszenie:

ogłoszenie!

w dniu dzisiejszym pragnę poinformować część wilków ze wszystkich watah w związku z brakiem pożywienia muszą wyprowadzić się z dotychczasowego miejsca pobytu i polować na własną rękę.słabsza 1/2 watahy ognistego wilka ma się wynieść .
                            z wyrazami szacunku Asters wilk Alfa watahy legendarnej.

oburzona Aiała poszła do  samca Alfa swojej watahy:
- jak tak można wyrzucać kogoś wyrzucić z watahy bez powodu?

-kto powiedział ''wyrzucić'' jak jedzenia przybędzie owe wilki wrócą.-warkną Sunus

- tak to kogo chcesz z tond odprawić?- pisknęła nieśmiało

-hmmm... wilki poniżej 5 roku życia bo nie mają mocy*, szczeniaki i ich matki, stare wilki, i te które nie nadadzą sie do walki przeciw naszemu wrogowi...

- ta a kto niby miałby nas zaatakować?-powiedziała zbuntowanym głosem

- jak to kto? chodzą pogłoski że na nasze królestwo czai się jakiś Kooloc(czyt.Kulok), który zrobi wszystko aby podporządkować sobie coraz to nowe tereny. straż wyprowadzić ją!

Aiała wyszła z jaskini.zebrała jej młodziki i pobiegli w las. Dreno biegł pierwszy ponieważ był najszybszy za nim Alex a na końcu Aia. odnależli małą jaskinie i położyli się w niej. Aiała przyniosła kilka patyków i rozpaliła ognisko.w jaskini zrobiło się o wiele jaśniej i oczywiście cieplej.wszyscy przybliżyli się do ogniska. w końcu Al odpowiedział:
-dlaczego uciekliśmy od watahy Aiała?

-ponieważ skończyło się jedzenie i ktoś musiał odejść.

-no to mamy poważny problem ale mam nadzieje że będzie co jeść...

zaczęło się ściemniać.wilki położyły się wygodnie i zaczęły chrapać.tej nocy Aleksowi śnił sie bardzo dziwny sen. uciekał przed dziwnymi dwunożnymi stworami i grupą dziwnie wyglądających wilków.uciekał, i uciekał aż w końcu się obudził. nikt nie dowiedział sie o dziwnym śnie ale wokół jaskini coś intensywnie pachniało. cały dzień wilki spędziły na poszukiwaniu pożywienia.bezskutecznie.Wieczorem w jaskini Dreno zagadał do reszty:

-czuję takie dziwne uczucie jakby ktoś lub coś nas śledziło...

-wiesz że masz rację? przez to uczucie nie udało mi się złapać wróbla...

-chłopaki przestańcie to tylko głód mąci wam w głowach.

Al jeszcze raz podszed do wyjścia z jaskini i warknął wpatrując się w krzaki.po chwili dołączył do przyjaciół wybrał sobie idealne miejsce przy Drenie i zasnął kamiennym snem.



*wilki do 5 roku życia nie mają mocy...

mam nadzieje że was nie zanudziłam ;) jeśli macie jakieś pomysły to zapraszam na howrse (jestem pod loginem luna444) lub na doggi(pod loginem psiarara). to na razie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz